piątek, 24 sierpnia 2007

Gramy w The Sims 2: Podróże ! - Takemizu Village, Twikki Island

Muszę przyznać, iż dzisiaj miałem sporo szczęścia. Udało mi się w sumie zagrać w The Sims 2: Podróże ponad godzinę.

Takemizu Village (pol. Wioska Takemizu) to wakacyjne miasteczko utrzymane w charakterze starożytnej kultury chińskiej. Nasze Simy mogą tutaj między innymi pomedytować na specjalnej macie, skorzystać z salonu masażu, nauczyć sztuk walki Tai Chi i wiele innych interesujących rzeczy. Warto zwrócić uwagę na specjalne urządzenie, które możemy przetłumaczyć na Relikwiarz Duchowych Starych Zaklęć. Dzięki tej machinie możemy nauczyć się wspomnianych wcześniej sztuk walki Tai Chi oraz wybrać nową karierę. Nieostrożne używanie może doprowadzić do ciężkiej choroby sima lub ataku roju pszczół.

Twikki Island (pol. Wyspa Twikki) to wspaniała morska okolica umiejscowiona nad morzem. Możemy w nim popływać lub po prostu pochodzić. Na ciepłej plaży możemy poleżeć na kocu, poopalać się, zbudować zamki z piasku lub pozbierać muszelki. Nie radzę długo przebywać na słońcu, ponieważ szybko możemy się spiec. Największą atrakcją jest oczywiście wielki statek piratów. Na jego pokładzie czeka na nas sporo atrakcji. Zwiedzanie kajuty starego kapitana, walka na miecze z kukiełkowym piratem, podnoszenie do góry masztu lub chodzenie po kładce. Przy odrobinie szczęścia spotkamy również ducha wilka morskiego.

We wcześniejszej relacji z możliwości w zagraniu w The Sims 2: Podróże wspominałem o strasznie nierównej stabilności gry. Gra co chwile się wieszała, a ruchy kamery przypominały istny koszmar. Na moim kilkuletnim, domowym komputerze gra z zainstalowanymi wszystkimi dodatkami i akcesoriami chodzi o niebo lepiej. Jeromy Collin (jeden z pracowników Electronic Arts) zapewniał mnie, że Bon Voyage będzie chodzić po premierze jak złoto. Cóż, nie pozostało mi nic innego jak trzymać go za słowo.

Prezentacja gry:

Brak komentarzy: